Biotop jeziora Malawi
Jezioro Malawi.

Jezioro Malawi znajduje się w Afryce i jest trzecim co do wielkości zbiornikiem wodnym na tym kontynencie. Zamieszkuje tutaj wiele endemicznych gatunków pielęgnic. Wśród nich prym wiodą gębacze - ryby inkubujące ikrę w pysku. Dzieli się je na dwie grupy: mbuna (bardziej agresywne, odżywiające się głównie pokarmem roślinnym np. glonami porastającymi skały, przebywające przy skalnych brzegach jeziora) oraz utaka (przebywające w otwartej tonii wodnej i odżywiające się planktonem).
Biotop.
Głównym elementem biotopu, który upodobali sobie akwaryści, są rumowiska skalne, choć zajmują one tylko niewielką część powierzchni tego jeziora. W zbiorniku tym występują również strefy piaszczyste, strefy żwirowate, jak również zamulone strefy ujść rzek.
Woda.
Woda opisywanego biotopu charakteryzuje się umiarkowaną twardością i powinna mieć odczyn zasadowy. Przygotowanie jej nie będzie trudne nawet dla początkującego akwarysty. Problemem może być dopiero utrzymanie odpowiednich parametrów (w wodzie zasadowej związki amonowe zamieniają się w toksyczny dla ryb amoniak). Ważne jest zatem zapewnienie odpowiednjej filtracji - powinniśmy zaopaytrzyć się w 2 filtry - jeden pracujący jako mechaniczny i drugi biologiczny. Aby uzyskać odczyn zasadowy możemy wykorzystać grys koralowy (jako wkład do filtra biologicznego lub umieszczony w podłożu w akwarium) lub poprostu elementy dekoracji akwarium (skały wapienne, niektóre piaskowce). Istnieją również chemiczne metody zmiany tego parametru opisane w artykule pt. "Woda w akwarium".
Urządzanie akwarium.
Przy planowaniu akwarium z opisywanym biotopem warto pamiętać o wymaganiach naszych podopiecznych. Pyszczaki z Malawi są rybami agresywnymi, terytorialnymi, zatem musimy zapewnić im odpowiednią ilość miejsca jak i kryjówek. Minimum dla hodowli jednego tylko gatunku to 100 l. Należy wybierać akwaria niekoniecznie wysokie, lecz z dużą powierzchią dna. Kryjówki uchronią przed agresją słabsze osobniki. Zatem na podłoże z piasku, grysu koralowego układamy kamienie takie jak wapienie, piaskowce, marmury tworząc skalną ścianę. Jeżeli zdecydujemy się na hodowlę pyszczaków z grupy utaka, możemy bez obaw posadzić tutaj również rosliny. Jednak zdecydowanie biotop Malawi kojarzy się ze skalistym krajobrazem, pozbawionym zieleni. Hodując pielęgnice z grupy mbuna trudno będzie nam zachować rosliny w dobrej kondycj. W tym przypadku przetrwają tylko odporne gatunki takie jak Anubiasy, czy Kryptokoryny.
Rozmnażanie pyszczaków.
Muszę przyznać że rozmnażanie pyszczaków jest całkiem interesującym zjawiskiem. Aby jednak mogło dojść do tego typu zachowań musimy stworzyć rybom dobre warunki. Chodzi tu przede wszystkim o odpowiednio duże akwarium z kryjówkami. Jest to wymagane dlatego, iż podczas tarła pyszczaki są zwykle agresywne w stosunku do innych osobników. Kryjówki pozwalają na uniknięcie okaleczeń.
Ważna sprawą jest odpowiedni stosunek samców do samic w stadzie. W małym akwarium może przebywać zwykle jeden samiec danego gatunku i cztery samice (1+4). W większych akwariach można hodować większe stada np. 2+8 sztuk. Gdy proporcje płci będą nieodpowiednie, ryby staną się zbyt agresywne, samce skupią większą uwagę na wzajemnej rywalizacji, zamiast na powiększeniu rodzinki.
Czynnikiem stymulującym do tarła jest zwykle częściowa podmiana wody np. 1/4 z całości. Do tarła dochodzi wówczas, gdy samica jest do tego gotowa tzn. ma ona ikrę, a w okolicach odbytu widoczne jest pokładełko. Przebieg tarła jest bardzo burzliwy. Samiec staje się agresywny i przegania inne ryby kręcące się w pobliżu kryjówki, gdzie ma odbyć się tarło (u mnie ryby rozmnażały się w grotach skalnych, na płaskich kamieniach). Samiec wabi samicę drgającymi ruchami wskazując jej drogę do kryjówki. Tu dochodzi do tarła, a zapłodniona ikra jest pobierana przez samicę do pyska. Samica inkubuje ją przez okres od trzech do czterech tygodni. Gdy nie ma zagrożenia dla młodych to wypuszcza je już po trzech tygodniach. W przeciwnym wypadku nosi je jak najdłużej, by podrosły.
Jeśli chcemy aby przeżyła jak największa liczba potomstwa, to musimy wyłowić samicę z akwarium ogólnego do drugiego mniejszego akwarium (ja to robię po dwóch tygodniach inkubacji, ważne jest by woda w obu zbiornikach nie odbiegała od siebie zbytnio parametrami). W momencie wypuszczenia przez samicę młodych, wyławiam ją i przenoszę z powrotem do akwarium ogólnego (najlepiej jest to zrobić w nocy, ponieważ pyszczaki są agresywne w stosunku do nowych mieszkańców, rano ponowny "podział" terytoriów może odbyć się dzięki temu bezboleśnie).
W przypadku gdy nie zależy nam na dużej ilości narybku, a chcemy zaobserwować naturalne zachowanie samicy opiekującej się potomstwem, możemy zostawić ją w akwarium ogólnym. Samica wybiera wówczas miejsce bezpieczne do wypuszczenia młodych, a wprzypadku niebezpieczeństwa bierze je z powrotem do pyska.
Forum akwarystyczne www.akwaforum.pl
Zmieniony (wtorek, 30 marca 2010 18:05)
Żywienie ryb